RSS
 

medusa hotline

16 lip

wszystkie jesteśmy takie same. rodzimy dzieci, mieszamy w kotle, uprawiamy ogródki w aluminiowych donicach, malujemy odręcznie kwiaty na ścianach, by oddawały urok późnego popołudnia w zachodzącym letnim słońcu. płaczemy, śmiejemy się, kochamy i nienawidzimy.

rodzimy się wróżkami, przez regularny nawrót egzaltacji bywamy sybillami, przez miłość stajemy się czarodziejkami, a przez subtelną złośliwość – często kapryśną, jesteśmy czarownicami.

los w swej łaskawości postawił na moich krętych ścieżkach wiele niesamowitych postaci. bez złośliwości dodam, że wszystkie są kobietami. wszystkie wniosły coś szczególnego do mojego życia – jedne przy wejściu w mój świat, inne przy wyjściu. to dzięki nim rozumiem znaczenie tak zdewaluowanego słowa PRZYJAŹŃ. dziękuję Wam wszystkim i każdej z osobna!

ps. najserdeczniejsze podziękowania dla tej najważniejszej, mojej córy – autorki tego plastyczno-fotograficznego projektu, która w szklanym obiektywie zatrzymała na zawsze ulotne chwile dzielone z przyjacielką na prożku. dziękuję za subtelną nutkę dekadencji dodaną do szarej rutyny dnia codziennego! cmok

 
Komentarze (3)

Napisane przez w kategorii foto

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~muszka

    17 lipca 2013 o 09:10

    ZAJJJJJEBISTE ZDJECIA!!!!!!!!!!!!!!!

     
  2. ~Jewa

    17 lipca 2013 o 20:01

    Piekne kobiety… piekne zdjecia… brawo dla autorki…

     
  3. ~CharlieMwa

    17 lipca 2013 o 21:37

    go bitches!