RSS
 

świnka Iza

26 lip

świnka Iza była młoda, miała ryjek, uszka zdrowe, tylko ogon jej świrował, kombinował, aż się w końcu wyprostował.

świnka beczy, świnka płacze, że ogonek jej nie skacze! poszła z tym więc do lekarza, bo to się nie często zdarza. lekarz zbadał ją, wysłuchał, zajrzał do prawego ucha, potem nogi pooglądał, ogon złapał i zaplątał.

odtąd Iza tańcowała, no bo ogon kręty miała! cała była różowiutka i pulchniutka, szczęśliwiutka.

tak historia ta się kończy. kto nie wierzy, ten jest śpiący. żyła długo i szczęśliwie i kwikliwie i piskliwie ;-)

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii bajki NIEusypiajki

 

Dodaj komentarz