RSS
 

puls miasta

10 mar

przyjęło się mówić, że każde miejsce ma swoją historię. grunge’ową siłą napędową etnicznej mozaiki mojego miasta jest Camden – enklawa dla ludzi, którzy swoją wymowną specyfiką pokazują, że można być sobą. w przeciwieństwie do pozostałych dzielnic charakteryzuje się tym, że o jego przesyconym wolnością duchu decydują zarówno stali rezydenci, jak i odwiedzający, którzy wtapiają się w wibrujący rytm tego wesołego miasteczka – komunikując się, wchodząc ze wszystkimi w reakcje, integrując się na każdym poziomie.

sezon wiosenny otworzyliśmy uroczyście, wybierając się na wycieczkę do miejsca, które od najwcześniejszych początków naszego bytowania na wyspie przykuło naszą uwagę i z największą radością jest przez nas odkrywane wciąż na nowo.

prezentowany zbiór pocztówek pochodzi z domowej kolekcji chwil niezastąpionych i jest wynikiem wspólnej pracy/pasji mojego stada.

zdjęcia podlegają licencji CC-BY-NC

 
Komentarze (5)

Napisane przez w kategorii foto

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~CLARIS

    10 marca 2014 o 20:41

    i’m in this!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! i’m famous =D

     
  2. ~yash

    11 marca 2014 o 06:22

    mile oku

     
  3. ~magda

    11 marca 2014 o 19:44

    Super zdjecia!!!!!!

     
  4. ~rokita

    11 marca 2014 o 20:39

    Hi love,
    baaaardzo fajne foty. ty masz dusze.
    ależ zatęskniłem za tym miastem!

     
  5. ~Jewa

    12 marca 2014 o 10:28

    Piekne sa te ‚pocztowki’ z Camden