RSS
 

jamajca inn

06 sie

w hamaku z wiatrów omiatających bezmiar oceanu, zawieszona byłam przez chwilę nad piaszczystym klifem, by, w swoim gnieździe wytłoczonym w wysokiej trawie, pokołysać czasem. podczas godzin spędzanych na beztroskim gapieniu się w linię horyzontu, na nowo wciąż dochodziłam do banalnych wniosków. za każdym razem błogo przepełniała mnie świadomość, że ziemia naprawdę jest okrągła, a życie jest cudowne.

każdego dnia, sfokusowani personalnie na własne sny, marzenia i wyobrażenia, formujemy swoją rzeczywistość przez nowe pomysły, wspierane prawami universum. z wewnętrznym przewodnictwem, które prowadzi nas bliżej siebie samych, by z twarzą skierowaną do słońca stać dumnie w swoim tu i teraz w pełni naszego jestestwa.

egoistycznie, egocentrycznie, beztrosko. kochajmy się bardziej. bardziej niż światło gwiazd kocha odbijać się w granatowej wodzie. bardziej niż księżyc ciekawy nagiej istoty pod dachem. bardziej niż drzewa, których nie widzą w ciemności nasze oczy. bardziej niż mech miękki pod nimi. bądźmy sobą całkowicie, bo tylko wtedy żyjemy naprawdę.

z dziecięcym entuzjazmem, ogniem prawdziwym zapalić własne wnętrze i wystrzelić w gwiazdy, śniąc o falującym morzu i kwiatach na piasku. tego sobie i Państwu życzę!

ps. maleństwo – to, że dorastasz, nie znaczy, że musisz być dorosła ;) w wigilię Twego urodzenia przesyłam oceany miłości! dziękuję, że jesteś sobą!

polecam MILKY CHANCE Flushed Junk Mind

fotografie podlegają licencji CC-BY-NC

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii foto, niecodziennik

 

Dodaj komentarz