RSS
 

indian summer

01 paź

flanela jest przewodnim akcentem tego sezonu. miękką kratką wchodzimy w aurę jesienną. kto przyłożył kiedykolwiek policzek do ciepło otulającej faktury tego prostego w wyrazie materiału – ten wie, co kołysze sny w babie lato. kto tego nie zrobił – zachęcam do próby w ciemno. może powinnam reklamować pościel? wszystkie zainteresowane marki zapraszam do kontaktu, szczegóły wraz z numerem konta na player pl…

zbyt szybko dorastająca córa dziś otwiera swój osobisty romans z filmem. wnioskując po tytułach i pasji z jaką moje maleństwo się do tego zabiera, w przeciwieństwie do jesiennej ramówki rodzimej tv,  film club u whores on the hill zapowiada się bardziej niż interesująco! sama chciałabym się dostać w te ekskluzywne szeregi, ale cóż – matkom wstęp wzbroniony! i słusznie!

w starym kraju kino zaprasza na dulszczyznę. zazdraszczam po raz pierwszy od kiedy zmieniłam szerokość geograficzną! rozpatrywałam nawet możliwość zakupienia biletu last minute, ale ja cierpliwa jestem, poczekam. ostatnio tak wielki apetyt na polskie kino miałam przy okazji produkcji Wojtka Smarzowskiego. ciekawa jestem jak tym razem nadwiślańska mentalność poradzi sobie z uchwyconymi w kadrze przywarami narodowymi, choć ta odsłona zdaje się mieć dużo bardziej łagodne oblicze…

krwawy księżyc wprowadził w długie nocne posiedzenia z lekką nutką dekadencji. w aluminiowych donicach krzaki pomidorów ciężarne od czerwieni, wrzosy wylewają się dywanami pasteli, a poziomki nieśmiało się rumienią i dalej kwitną! za ścianą już nowi sąsiedzi – nasi się nie zadomowili i zwolnili miejsca tubylczej mowie oraz szczekaniu chihuahua, co oczywiście odpowiada mi dużo bardziej.

poza tym rutyna. patrzę na moje dziecimaleństwo ostatni rok college’u; dziedziniec, przyglądający się dumnie w lusterku powiększającemu się jabłku adama, zaczyna przygotowania do GCSE; pępowinowe rozpoczęło przygodę z przedszkolem… oj dzieje się! dużo i dobrego! oglądam wschód słońca i cieszę się jak wariat! wiem, wiem – nudne i nie na miejscu - a jednak śpiewać będę wam pochwałę życia!

polecam NATALIA PRZYBYSZ Miód

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii niecodziennik

 

Dodaj komentarz