RSS
 

między nami amorami ©

14 lut

w atmosferze radosnego podekscytowania zapachem wiosny; w hołdzie Afrodycie i Erosowi! za wieczne wirowanie, za radość i uniesienie! za tych, co na motylich skrzydłach i za tych, co na morzu! za nas wszystkich toast wznoszę!

Lord, what fools these mortals be!

ps1. stadu mojemu przyswojonemu, co to rodziną i z krwi i z wyboru – pocałunki na skronie przesyłam, z wdzięczności i zachwytu nad ich bezwarunkową akceptacją w czasie, kiedy wędrowałam po valley of the shadow …

ps2. did you miss me?

polecam GRAFFITI6 Stare Into The Sun

 
Komentarze (4)

Napisane przez w kategorii niecodziennik

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Jean Paul

    19 maja 2017 o 20:19

    No woman no cry.

     
  2. ~Jean Paul

    20 maja 2017 o 20:34

    I’m a negro cavalry solider.
    Fighting on arrival, fighting for survival.

     
    • wronaczarna

      21 maja 2017 o 19:26

      ewentualnych czytelników przepraszam za wzmożoną ilość prywaty, mającej ostatnio miejsce w mojej cyberprzestrzeni.
      niestety w pewnych przypadkach trudno wymagać oderwania od przyjętych norm autokontroli. równocześnie uprzejmie informuję, że to się więcej nie powtórzy, gdyż swoją tożsamość w pełni przeniosłam do prywatnego już bardzo realu, co służy mi niezmiernie, czego i państwu życzę!

      You never got this